1. Żyjemy przedszkolnymi przygodami – np. jeżykami z masy solnej – były z tego dwa dni wielkiej radości podczas oczekiwania i finalny smutek, gdy okazało się, że: “Muniu, tylko Pani się bawiła, a my nie mogliśmy! – tylko patyczki wbijaliśmy…” (czy panią przeraziła wizja bałaganu? – pewnie się nie dowiemy
.

.
2. Po przedszkolu na przykład kolorujemy podjazd
.

.
albo bramę garażową
.

.
3. Niektórzy w tym czasie przeganiają krecich intuzów albo leją na moje bzy
.

.
4. Są też tacy, którzy ćwiczą lądowanie bez wysuniętego podwozia
i pracę zespołową
.

.
5. Bawa, że odwiedzają nas śpiki i wtedy młodzież ćwiczy pierwszą pomoc
.

.
6. Niektórzy namawiają Tatusia na czesanie i patrzą wtedy na niego jak w obraz
.

.
7. Bratu do tej pory nie minęła faza na tworzenie odtwarzaczy i śpiewy bez limitów czasowych
.

.
8. Decybele towarzyszą nam także za oknem (“Muniu, panowie dziś bawią się w trójkąty
) – co wiaże się oczywiście z nową fascynacją pt. budowa i budowniczowie – oczywiście głośną fascynacją
.

.
9. Panna, co kocha relaks, przesiaduje godzinami w kąpieli - oczywiście tak, by mieć wszystkich domowników na oku
.

.
10. A wieczorami organizujemy sobie coś dla zmysłów - ostatnio jesienne potpourri
.

.
.

.
.

.
Pozdrawiamy ciepło i przepraszamy za dłuższe przerwy ale śmy trochę zarobieni.
8 Listopad 2011 at 18:01
cudownie się Was czyta ogląda no i czerpie pomysły dla dwóch małych dziewczynek…pozdrawiamy
8 Listopad 2011 at 18:07
ohh,jak zwykle kolorowo
piękne uśmiechnięte buzie i wspaniale pomysly.szczegolnie ten na wspolne potpourri i cudowne jeżyki
pozdrawiamy cieplutko!!
8 Listopad 2011 at 23:03
Pięknie tam u Was jest,
ach …
tam są takie wspaniałe inspirujące zabawy, kolory, uśmiechy i w ogóle wszystko wspaniałe ? Kasia
Czy obecność hasła oznacza, że już nigdy nie zobaczę starszych wpisów
8 Listopad 2011 at 23:44
Cieszę się, że wróciliście. No i że radośnie u Was.
U nas lokator na gapę zmienił miejsce zamieszkania
Krótki wpis na naszym blogu na ten temat wreszcie się pojawił.
I wszystko właściwie dobrze, chociaż w szpitalu spędziliśmy niemal dwa tygodnie, mam kłopoty z karmieniem (powtórka z rozrywki, analogicznie jak z Marysią) i padam z nóg. A Marysia ma anginę, ale i tak jest cudowna, wyrozumiała i super starsza siostra. Mam nadzieję, że jej się nie zmieni.
Całuję całą rodzinkę.
11 Listopad 2011 at 23:15
ja tez placze nad zabytkowymi wpisami- czerpalam z nich wiedze tajemna
A Twoje maluchy jak zawsze boskie!!!!!!!
12 Listopad 2011 at 0:06
Wybaczamy wybaczamy bo faktycznie może czasu brakować przy takim “zarobieniu” (czy jak tam się to pisze)
Również ubolewam nad niemożliwością powrotu do starszych wpisów.
buziaki
16 Listopad 2011 at 11:59
Magda – znów wesoły, słoneczny rzekłabym wpis. Lubię tu u Was być. Parsknęłam przy psie lejącym na bzy, no Luśka lądująca bez podwozia mnie pozamiatała – rośnie kolejny bohater narodowy?
21 Listopad 2011 at 19:02
Hej,
Mam nieśmiałą prośbę, czy jest taka możliwość abyś na 1 dzień udostępniła poprzedni blog, a jeśli nie na jeden dzień, to może na 1 godzinę?
Chciałabym spisać trochę Twoich niesamowitych pomysłów na zabawy i dekoracje. Pamiętam, że miałaś info o książce z tartami, robienie świeczek, itd.
Jeśli to możliwe napisz, proszę
22 Listopad 2011 at 20:36
Witam ciepło!
Przepraszam za ciszę i bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa!
Rozkręcam działalność, która pochłania mnie i me pomysły i stąd te blogowe zaległości. Ale jak z każdą pasją i namiętnością – albo mnie zmiecie totalnie ta sztormowa fala (tfu tfu odpukać!), albo wyląduję na jakichś spokojniejszych wodach i wtedy wrócę do pisania.
W sprawie otwarcia kilku stron – nie ma problemu, tylko muszę przysiąść i poszukać tych wskazanych. Obiecuję, ze w wolniejszej chwili przysiądę i napiszę co i jak w tym dostępem.
Pozdrawiam serdecznie i ściskam wszystkie wspaniałe Dziewczyny, które tu do mnie jeszcze zaglądają. Buziaki!!!
26 Listopad 2011 at 23:03
Madziu tzrymam kciuki!!!! Niech wszystko ułoży się pomyślnie. Tylko proszę wrzuć od czasu do czasu odrobine tej Waszej radości
. Brakuje jej tu bardzo!!!
Buziaki!!!!
4 Grudzień 2011 at 23:16
puk puk, co słychac u wesołych Bąków?
pozdrawiamy:)
pewnie zlizują lukier z pierników;)
6 Grudzień 2011 at 1:52
Hej, hej !!!!!!
Co tam u Was słychać? Tęsknimy za waszymi cudownymi chwilami na wspaniałych zdjęciach.
Czy możemy liczyć na pokazanie Waszych przedświątecznych zabaw i wyjazdów w ubiegłoroczną zimę ?
19 Grudzień 2011 at 20:29
Hop! Hop! jesteście tam? cisza zaległa jakaś długotrwała
22 Grudzień 2011 at 0:04
… Aby święta były wyjątkowymi dniami w roku.
By choinka w każdych oczach zalśniła blaskiem.
By kolacja wigilijna wniosła w serca spokój a radość pojawiła się z każdym nowym brzaskiem.
By prezenty ucieszyły każde smutne oczy.
By spokojna przerwa ukoiła złość.
By sylwester zapewnił szampańską zabawę a kolędowych śpiewów nie było dość.
Wszystkiego co najlepsze z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Radości z narodzenia małego Jezuska, miłości, wybaczenia sobie wszystkich żali, domu pachnącego igliwiem i piernikami, cudownej rodzinnej atmosfery!
Kochani chodź tylko wirtualnie to chciałabym podzielić się z Wami w tym szczególnym dniu opłatkiem:
http://www.poee.yoyo.pl/oplatek/?od=Longina
27 Grudzień 2011 at 19:22
my też zarobueni więc wybaczamy…
To pieknie że zdrowo rosna ale szkoda że tak szyyyybkoooo….